Chirurgia plastyczna – powikłania są możliwe

chirurgia plastyczna

Każda kobieta chce pozostawać piękna i młoda tak długo, jak tylko jest to możliwe, m.in. właśnie stąd bierze się tak duża popularność chirurgii plastycznej. Pełne i krągłe piersi, wydatne usta, płaski brzuch i zgrabne nogi – zmieścić się w ramach ideału piękna to marzenie niejednej kobiety. Nie ma w tym nic złego, chirurgia plastyczna jest przecież dla ludzi. Należy jednak pamiętać, że operacje poprawiające urodę, niosą z sobą tak samo duże ryzyko, jak inne zabiegi chirurgiczne.

W POGONI ZA IDEAŁEM

Jeszcze kilkanaście lat temu, operacje plastyczne były w Polsce zjawiskiem egzotycznym, o którym nie mówiło się zbyt głośno. Dziś natomiast popularność zabiegów korygujących mankamenty urody, znacząco wzrosła. Temat ten stał się na tyle popularny, że zabiegom chirurgii plastycznej poddają się już nie tylko kobiety, ale także mężczyźni, a coraz częściej również dzieci (oczywiście za zgodą rodziców). Zabiegi takie jak korekcja odstających uszu, nosa, powiększanie piersi czy odsysanie tłuszczu, stają się niemal tak powszechne, jak wybielanie zębów. W pogoni za ideałem piękna, nie każda osoba bierze jednak pod uwagę ryzyko wystąpienia ewentualnych powikłań. Każdy zabieg chirurgii plastycznej to bardzo rozległa interwencja, która niestety może przynieść pewne skutki niepożądane.

CO MOŻE PÓJŚĆ NIE TAK?

Pewne ryzyko stwarza już sama narkoza. Zabiegi poprawiające urodę przeprowadzane są w znieczuleniu miejscowym lub ogólnym. Czasami zdarza się, że organizm pacjenta reaguje alergicznie na podany środek znieczulający. W takiej sytuacji może dojść do wystąpienia wykwitów skórnych, lub nawet do omdlenia.
U osób, które poddały się operacji plastycznej, czasami dochodzi do pojawienia się infekcji. W takiej sytuacji niezbędna jest hospitalizacja.
Na stole operacyjnym może się zdarzyć, że u pacjenta pojawi się silny krwotok wewnętrzny, co stwarza realne zagrożenie dla zdrowia i życia.
Myślenie, że operacje plastyczne nie pozostawiają blizn, jest ewidentnym błędem. Chirurdzy plastycy dokładają wszelkich starań, żeby ślady po operacji pozostawały niewidoczne dla oka laika, czasami jednak zdarza się, że coś pójdzie nie tak. Wystarczy jedno nacięcie, wykonane w niewłaściwym miejscu, by po zabiegu pozostała wyraźna blizna.
Nie wszystkie powikłania mają jednak charakter czysto fizyczny. Czasami zdarza się, że nowy wygląd jest dla pacjenta szokiem. Zdarza się również, że efekty, jakie przyniosła operacja, są dalekie od wyobrażeń pacjenta, co może doprowadzić nawet do depresji. Znane jest też uzależniające działanie, makie może powodować chirurgia plastyczna.

Zapraszamy do specjalistycznej kliniki chirurgii plastycznej ART&MED!

Dodaj komentarz